Kobieca dystopia: Od mistyki do potwora

Autor, ALAN SABROSKY

„ To zawsze kobiety, a przede wszystkim młode, były najbardziej zagorzałymi zwolenniczkami Partii, połykaczami sloganów, szpiegami-amatorami i wścibami-nieortodoksji”. —George Orwell, 1984

Orwell pisał o dystopijnym świecie, który sobie wyobraził, ale jego słowa doskonale opisują przywiązanie i hałaśliwą dominację „świata przebudzenia”, który dotyka dzisiejszą cywilizację zachodnią. Całkowicie się z nim zgadzam, zarówno w jego analizie, jak i przewidywaniu tego, co może się wydarzyć. W ciągu ostatniego stulecia – a zwłaszcza od późnych lat 60. – wydaje się, że istnieje niemal idealna korelacja między rosnącą niezależnością i zaangażowaniem politycznym kobiet we wszystkich krajach zachodnich a rozpadem rdzenia rodziny nuklearnej oraz rozpadem zachodnich instytucji i kultury. Korelacja nie jest związkiem przyczynowym, ale jeśli korelacja jest wystarczająco silna, zbliża się do związku przyczynowego. To, co dzieje się w całym zachodnim świecie (nie mogę mówić za inne kraje) nie może być zwykłym zbiegiem okoliczności.

Przyznam też, że jest to dla mnie trudny artykuł do napisania, zwłaszcza że tytuł nie jest pomyłką drukarską: mam na myśli „kobiecy”, a nie „feministyczny”, chociaż niektóre z bardziej radykalnych feministek zrobiły i robią największe szkoda. I to nie dlatego, że nie lubię kobiet. W przeciwieństwie do większości mężczyzn, którzy uważają kobiety za urocze, ale nie za sympatyczne, ja tak. Nie dlatego, że napisanie tego artykułu może kosztować mnie większość moich koleżanek.

Jest to trudne, ponieważ większość moich bohaterów i większość tych, których dziś szanuję, to kobiety. I mam na myśli prawdziwe kobiety, a nie mężczyzn udających kobiety dla własnej korzyści (przychodzi na myśl więcej niż kilku sportowców, pedofilów i niedoszłych lub faktycznych gwałcicieli). Lub częściej mężczyźni, których demencja sprawia, że ​​myślą, że są kobietami i potrzebują raczej terapii niż akceptacji. Dziennikarze tacy jak Whitney Webb i Helen Buyniski, influencerzy tacy jak Harris Faulkner czy Laura Ingraham i Lauren Southern, politycy tacy jak Kristi Noem i Tulsi Gabbard, pisarka JK Rowling, aktywistka Naomi Wolf czy lekarze tacy jak Sherry Tenpenny nie muszą ustępować żadnemu mężczyźnie.

Ale stanowią mniejszość wśród kobiet i spodziewam się, że wiedzą o tym aż za dobrze. Jest dla mnie również boleśnie oczywiste, że mężczyźni w ogóle, przynajmniej na całym Zachodzie, wydają się być – cóż, nie jestem pewien, czy „sfeminizowany” czy „wykastrowany” lepiej oddaje męską kondycję. Część z nich niewątpliwie reprezentuje genetyczne konsekwencje tego, co nazywam przedłużającą się i krwawą europejską wojną domową (1914-1945). Niektóre odzwierciedlają wpływ tak zwanej „edukacji liberalnej”, która stała się powszechna po drugiej wojnie światowej, która w coraz większym stopniu poniżała tradycyjne męskie cnoty i wartości. A niektóre mogą równie dobrze reprezentować pomyślne zastosowanie de factobiologiczne ukierunkowanie na białych mężczyzn, rzekomo obniżające poziom testosteronu nawet o 50% w ciągu kilku dekad, przy jednoczesnym zwiększeniu poziomu estrogenu – „ukierunkowane”, ponieważ bielsze mężczyźni wydają się wyjątkowo dotknięte.

Boisko dzisiaj

To, co wiem i widzę , to to, że z jakiegoś powodu mam wrażenie, że jest dziś o wiele więcej kobiet alfa niż samców alfa . To samo w sobie może nie być z natury złe, jeśli wszystkie inne rzeczy są równe. Ale wszystkie inne rzeczy nie są równe. W ciągu mniej więcej ostatniego półwiecza, w miarę jak niezależność ekonomiczna i udział kobiet w życiu politycznym znacznie wzrosły na Zachodzie (oczywiście w mniejszym stopniu gdzie indziej), spójność większości zachodnich społeczeństw stawała się coraz bardziej poszarpana, a rodzina nuklearna – podstawowa budulec cywilizacji, którą zbudowali – ulega coraz większej fragmentacji. Zasadniczo, chociaż niektóre kobiety w pewien sposób skorzystały z tych zmian w ciągu ostatnich dziesięcioleci, wszystkie społeczne oznaki spójności i stabilności zmalały.

Wiele z najbardziej zdeklarowanych orędowniczek współczesnego feminizmu to Żydówki. Koncepcja ta została jednak zapoczątkowana przez Charlesa Fourniera, francuskiego utopijnego socjalistę z początku XIX wieku , a jej ideologiczne powiązania z socjalizmem, jak również rewolucyjnym socjalizmem (marksizmem) są głęboko zakorzenione i silne. Jeśli o to chodzi, poza dziwną wojowniczką lub władczynią, nic takiego jak feminizm nie powstało nigdzie indziej niż na chrześcijańskim Zachodzie. Niezależnie od feministycznego buntu przeciwko „patriarchatowi”, wątpię, by na przykład Arab, Japończyk, Aztek lub Zulus żyjący w tej samej epoce wiedzieli, co sądzić o tak dziwnej wcześniejszej zachodniej koncepcji, jak „kobiety i dzieci najpierw, ” bez względu na to, jak bardzo mogło to być „uhonorowane”, głównie w naruszeniu.

Feminizm przeszedł przez trzy „fale” i obecnie znajduje się w czwartym wcieleniu. (Widziałem niewiele oznak, że z wyjątkiem kilku przywódców wiele kobiet na początku uważało się za „feministki”). Równocześnie z rozwojem pierwszej fali feminizmu, opartej głównie na sufrażystkach ruchu opowiadającego się za prawem kobiet do głosowania, były dwa inne powiązane ze sobą ruchy: abolicjonizm i ruch wstrzemięźliwości. Czarna aktywistka Sojourner Truth była symbolem roli kobiet w abolicjonizmie swoim słynnym już cri de coeur „Ain’t I a woman?”

Women’s Christian Temperance Union (WCTU), której deklarowanym celem był zakaz produkcji, dystrybucji, sprzedaży i (przypuszczalnie) spożywania alkoholu w całych Stanach Zjednoczonych, była kierowana głównie przez kobiety. WCTU spełniło swoje życzenie w 1919 r. wraz z ratyfikacją 18. poprawki , zwiastowanej okrzykiem bojowym „Usta, które dotykają alkoholu, nigdy nie staną się twarde dla moich”. Mężczyźni (lub ich wystarczająca liczba) pojawili się w następnym roku i dodali do prohibicji 19. poprawkę , przyznającą kobietom prawo do głosowania (i pośrednio do piastowania urzędów politycznych).

Ciemniejsza strona ruchu kobiecego pojawiła się podczas pierwszej fali i miała zostać powtórzona później. W ciągu roku od uchwalenia 18. poprawki szybko stało się jasne, że przynosi to odwrotny skutek, delikatnie mówiąc. Wraz z rozwojem lat dwudziestych rosnąca liczba Amerykanów odrzuciła tę koncepcję. Unikanie prawa stało się czymś w rodzaju rozrywki. Co gorsza, dzięki temu Ameryka po raz pierwszy stworzyła rosnącą siatkę przestępczości zorganizowanej, która zaczęła się od importu i sprzedaży nielegalnych napojów alkoholowych. Szybko rozprzestrzeniły się również nielegalne działania, takie jak hazard i prostytucja.

W obliczu porażki kobiety, które walczyły zarówno o prohibicję, jak i prawa wyborcze kobiet, starały się utrzymać prohibicję na miejscu. (Zastanawiam się, czy obawiali się, że przyznanie się do porażki z prohibicją może kosztować ich głosowanie?) Ich sprzeciw w połączeniu z wpływem na niektórych mężczyzn utrzymywał prohibicję aż do jej ostatecznego zniesienia w 1933 r. wystarczająco dużo, aby przestępczość zorganizowana, którą zrodziła, zakorzeniła się w naszym społeczeństwie, z konsekwencjami, z którymi żyjemy dzisiaj.

Druga fala feminizmu, która rozpoczęła się w latach 60., zyskała nowy impet dzięki ruchowi na rzecz praw obywatelskich i ruchowi antywojennemu. Trwało to do wczesnych lat 90. z takimi grupami jak Narodowa Organizacja Kobiet (NOW), która lobbowała za większą równością, „prawami kobiet” i położeniem kresu seksizmowi. Trzecia fala feminizmu pojawiła się około połowy lat 90. i była przesiąknięta postmodernizmem i tożsamością polityczną. „Grrls” trzeciej fali przyjęły bardziej „postfeministyczne”, niejednoznaczne, osobiste definicje płci i seksualności. Czwarta fala feminizmu rozpoczęła się około 2012 roku i powróciła do silnego poparcia przeciwko wykorzystywaniu seksualnemu i molestowaniu seksualnemu, czego przykładem jest ruch #MeToo. Skupiono się również na „intersekcjonalności” (sposobie, w jaki różne dyskryminacje, takie jak rasa, klasa,

Dla mnie liczy się to, jak te trzy ostatnie fale różniły się od pierwotnej pierwszej fali sufrażystek:

  1. Przywództwo było w coraz większym stopniu zdominowane przez żydowskie kobiety, z których wiele było marksistkami kulturowymi (tj. zwolennikami polityki tożsamości), do których dołączyły równie radykalne czarne kobiety;
  2. Ich cele wykraczały poza poprawę sytuacji kobiet, obejmując kwestie i instytucje wpływające na społeczeństwo (np. transpłciowość), a nawet jego politykę zagraniczną; I
  3. Ich długofalowym celem – znanym, ale w dużej mierze ukrywanym jeszcze pod koniec lat 60. – było ni mniej, ni więcej tylko zniszczenie rodziny nuklearnej, która jako podstawowy budulec zachodnich społeczeństw oznaczała zniszczenie samych tych społeczeństw.

Skoncentruj się na białych (europejskich) kobietach

Ponieważ same feministki były na ogół częścią świata zachodniego, nie może dziwić, że skupiły tam swoją uwagę. Biorąc jednak pod uwagę, że prawdziwym celem kulturowych marksistów było podkopanie zachodniej cywilizacji i społeczeństw ją tworzących, dlaczego kobiety w ogóle – aw szczególności białe kobiety – zgadzały się z tym? Wyróżniają się cztery powody:

  1. Podczas gdy niektóre kobiety są zimno racjonalne, a niektórzy mężczyźni płochliwi romantycy, to nie jest sposób na obstawianie, przynajmniej na Zachodzie. Ogólnie rzecz biorąc, kobiety – zwłaszcza młode – z mojego wieloletniego doświadczenia wynika, że ​​są na ogół znacznie bardziej emocjonalne niż większość mężczyzn i (z jakiegokolwiek powodu) znacznie bardziej podatne na reklamy, mody i mody niż ogólnie mężczyźni. Są więc bardziej wrażliwym celem. Mężczyźni to wiedzą. Tak samo jak menedżerowie zdominowanych przez Żydów konglomeratów reklamowych i zdominowanego przez Żydów przemysłu rozrywkowego. Podobnie jak czołowe feministki i inni kulturowi marksiści.
  2. Kobiety na całym świecie są nosicielami przyszłości swojej rasy. Połącz białego mężczyznę z kimkolwiek poza białą kobietą, a otrzymasz coś innego niż białe potomstwo. To samo z białymi kobietami, oczywiście. Ale jeśli ktoś skupi się na przekonaniu białych kobiet, że powinny kojarzyć się z czarnymi lub brązowymi mężczyznami, uzyskasz mniej białych. (Zauważ, że ciężar presji społecznej i reklamy mediów nie dotyczy białych kobiet kojarzących się z białymi lub azjatyckimi mężczyznami). Wynikające z tego mieszane biało-czarne i biało-brązowe potomstwo jest generalnie i wymiernie mniej inteligentne – a przez to bardziej plastyczne – niż jakakolwiek kombinacja białych i Azjatów, zwłaszcza z Azji Wschodniej, co jasno pokazuje klasyczna „krzywa dzwonowa” . Ułatwia to kontrolę.
  3. Tam, gdzie idą kobiety – zwłaszcza młode kobiety – mężczyźni – zwłaszcza młodzi mężczyźni – w dużej mierze pójdą za nimi. Takie było doświadczenie (oczywiście z pewnymi wyboistymi czasami!) WCTU, wielu radykalnych grup z lat 60. i 70. oraz całego dzisiejszego ruchu „przebudzenia”. Ale odwrotność NIE obowiązuje. Więc jeśli chodzi o maksymalizację poparcia i minimalizację sprzeciwu ze strony białych mężczyzn, którzy są głównymi przeciwnikami tej burzy, kooptowanie białych kobiet neutralizuje i może zyskać niechętne poparcie białych mężczyzn. Tak było od pierwszej fali feminizmu.
  4. Zerwanie tradycyjnych więzi między matką i dzieckiem z jednej strony, a mężczyzną i kobietą – mężem i żoną z drugiej – powoduje rozpad tradycyjnej rodziny nuklearnej. W ten sposób kulturowi marksiści spodziewali się osłabić zachodnią cywilizację i kulturę eurocentryczną, niszcząc podstawowe kamienie węgielne obu. Odnoszą sukces, a wzmocnienie pozycji kobiet jest dźwignią, której użyli.

Istnieją poważne i fundamentalne różnice. Wszędzie były i są kobiety, które są bezwzględnymi drapieżnikami lub jawnymi najemnikami, ale generalnie wydaje mi się, że kobiety są zdolne do większej prawdziwej miłości niż większość mężczyzn – nie tylko miłości do swoich dzieci, ale także do swoich partnerek. Historycznie jednak nie wykazują tego samego sensu dla abstrakcji. Moja ulubiona piosenka ludowa sprzed dziesięcioleci trafnie brzmiała: „Mężczyźni rodzą się, by umierać z honorem, kobiety rodzą się, by pozostać przy życiu”. I tak poszło.

Jednak aby dobrze rządzić w czasie pokoju i dobrze przewodzić w czasie wojny, absolutnie konieczne jest zrozumienie takich abstrakcji, jak „obowiązek, honor, kraj”. Im bardziej mężczyźni stali się sfeminizowani, a kobiety stały się przywódcami, tym mniej te abstrakcje miały znaczenie dla większości i tym gorsze stało się zarządzanie i przywództwo. Wiele zachodnich rządów ma ministrów obrony nadzorujących ich siły zbrojne, z których żadna nie ma żadnego doświadczenia wojskowego – i widać to jeszcze gorzej niż w przypadku mężczyzn na podobnych stanowiskach, którzy nie mają doświadczenia wojskowego. To samo dotyczy Stanów Zjednoczonych na wiele sposobów.

Kobiety są również znacznie bardziej zdolne niż większość mężczyzn do celowego lub bezmyślnego okrucieństwa. To nie przypadek, że od Celtów, przez Chińczyków, aż po Komanczów (żeby wymienić tylko kilku), ich kobiety mordowały, raniły i torturowały jeńców wroga (chociaż, żeby być sprawiedliwym, były kultury, w których mężczyźni byli równie entuzjastycznie nastawieni ). Mężczyźni jako dostawcy i obrońcy, kobiety, które kochają i opiekują się dziećmi i partnerami – to była podstawa cywilizacji, którą zbudowaliśmy.

Czy można się dziwić, że ci, którzy nas nienawidzą i chcą zrujnować naszą cywilizację, najpierw zburzyli tradycyjne role i więzi kobiet i mężczyzn, a potem zwrócili kobiety przeciwko swoim mężczyznom i ich dzieciom ? Jak inaczej mogliby „wygrać” i stworzyć „nową normalność” opartą na pedofilii i perwersjach, które przeraziłyby ojców miasta Sodomy? Pomyślałbym – nie, mam taką nadzieję – że tradycjonaliści sprzed 60 lat przybiliby te stworzenia do drzwi wychodków lub spalili je na publicznych stosach i byli pewni, że oczyszczenie jest warte każdej ceny.

Wewnętrzne sprzeczności, ale też…?

Z jednej strony nie powinno dziwić, że kobiety – feministki czy nie – pracujące w męskim świecie nie radziły sobie tak, jak tego oczekiwano, jak zauważyła jedna z badaczek . Otwarcie tego świata dla kobiet opierało się nie tylko na równości szans, ale także równości rezultatów – co dziś przebudzona lewica nazywa „sprawiedliwością”. Ale przez cały czas, na tak wiele różnych sposobów iw tak wielu różnych miejscach, kobiety oczekiwały szacunku, preferencji i ochrony, kiedy i jak było to potrzebne, lub kiedy nie mogły odnieść sukcesu bez jednej lub wszystkich tych rzeczy.

Ale w wielu obszarach, zwłaszcza w siłach zbrojnych i służbach ratunkowych, szacunek, preferencje i ochrona byłypotrzebne, zwłaszcza tam, gdzie wymagana jest siła fizyczna i wytrzymałość. Przez dziesięciolecia założenie, że masowe niepowodzenia kobiet w jakiejkolwiek tak wymagającej fizycznie dziedzinie było politycznie nie do przyjęcia, oznaczało, że wszystko, czego kobiety nie mogą zrobić (lub zrobić dobrze), było albo opcjonalne, zmienione na prosty wynik zdany-niezaliczony lub wyeliminowane. Może to być jeden z powodów, dla których współczesne feministki – a właściwie duża liczba młodszych kobiet – łączą sprawę z tak wieloma czarnymi ruchami, takimi jak BLM. Osiągnięcie równości rasowej wymaga takich samych zmian dla czarnych, jak dla kobiet, tylko na inne sposoby. Dla kobiet zmiany były głównie fizyczne, dla czarnych głównie intelektualne. Ale potrzebne były zmiany, aby obaj „odnieśli sukces” w liczbach.

To nie jest teoretyczne. Kiedy wykładałam w West Point jako wizytujący profesor cywilny w latach 1978-79, był to trzeci rok, w którym kobiety były przyjmowane do akademii usługowych. Atmosfera była już mniej wojskowa, a bardziej kolegialna. Jednak armia zdała sobie sprawę w pierwszym roku, że oczekiwanie, że kobiety będą spełniać te same standardy fizyczne, co mężczyźni, oznacza, że ​​większość kobiet zawiedzie. Ponieważ jest to politycznie niedopuszczalne, armia wyznaczyła dwa testy sprawności fizycznej, jeden dla kobiet i jeden dla mężczyzn, z różnymi poziomami osiągnięć w zależności od wysiłku. Armia odrzuciła również GOM (Ogólny Order Zasługi), który posiadała od samego początku, rozumiejąc, że nie może uczciwie klasyfikować mężczyzn i kobiet razem, gdy ich wymagania są różne.

Niedawno korpus piechoty morskiej otrzymał rozkaz włączenia kobiet do swoich sił zbrojnych. Problem polegał na tym, że większość kobiet nie mogła zdać testów sprawności fizycznej dla tych dziedzin, zwłaszcza Kursu Oficerskiego Piechoty. Tak więc testy, których kobiety nie mogły zdać lub zdać dobrze, zostały ostatecznie uznane za pozytywne, opcjonalne lub po prostu odrzucone. I tak się stało, tworząc fasadę osiągnięć pod rzeczywistością niepowodzeń.

Podobne „dostosowania”, napędzane w dużej mierze przez rosnącą liczbę kobiet – wielu kulturowych marksistek – na stanowiskach administracyjnych w całej placówce edukacyjnej, doprowadziły do ​​zmian w programach nauczania, wymaganiach wstępnych i egzaminach. Tam jednak nie było nawet pozorów dokonywania takich zmian w imieniu kobiet. Zamiast tego nacisk położono na dokonanie „dostosowań” dla czarnych (i w mniejszym stopniu Latynosów), prawdopodobnie w celu zrekompensowania dziedzictwa systemu niewolnictwa, który zakończył się około sześciu pokoleń przed ich narodzinami.

Pojawiło się również narastające, aktywnie rasistowskie uprzedzenie wobec białych i pośrednio Azjatów (prawdopodobnie „honorowych białych”, ponieważ odnieśli sukces nawet lepiej niż biali) pod rubryką „Teorii rasy krytycznej” (CRT). Nic dziwnego, że dwa główne związki nauczycielskie, w dużej mierze pod przywództwem żydowskich i czarnych kulturowych marksistów, przejęły inicjatywę w forsowaniu tego programu na wszystkich poziomach.

Egzaminy wstępne za trudne dla czarnych? Daj im dodatkowe punkty za bycie czarnym lub całkowicie zrezygnuj z testów. Zaliczenie trudne? Przestań ich oceniać. Diagramowanie zdań i nauka pisania kursywą to wyzwanie? Wyeliminować ich z programu nauczania. I tak dalej i tak dalej, osiągając jawny cel, jakim jest przyciągnięcie większej liczby czarnych i Latynosów do różnych instytucji i kolejnych stanowisk, ale nie pomagając im w nauceczegokolwiek lub stać się lepszymi obywatelami. Kiedy rozszerzono to na osoby transpłciowe twierdzące, że są kobietami, prawa i bezpieczeństwo biologicznych kobiet i dziewcząt zniknęły. Wtedy homoseksualni mężczyźni i radykalne feministki coraz bardziej dominujące w establishmentu edukacyjnym (w tym w radach szkolnych), a także w rządach stanowych i lokalnych, całą swoją troskę poświęcili garstce samolubnych drapieżników lub neurotyków udających kobiety, a żadnego prawdziwe kobiety i dziewczyny. (Patrz , pożałujesz!” Pływaczka NCAA przerywa milczenie )

Byłoby to wystarczająco złe, ale nic z tego nie wyjaśnia w pełni gwałtownego lewicowego przypływu kobiet ani ich rosnącej skłonności do przemocy – nawet wobec własnych dzieci, które znacznie przewyższają młodych mężczyzn z ich pokolenia. (Dla tych mężczyzn głównym problemem wydaje się brak kręgosłupa.) W połowie kadencji 2022 jedna przytłaczająca liczba demograficzna faworyzowała Demokratów z całą ich przerażającą polityką: niezamężne kobiety stosunkiem 7 do 3. (Szacowano, że niezamężne kobiety w wieku studenckim dalej dzieliły się 8 do 2 dla Demokratów.) I to jest absolutnie pewne, że będzie wyższe w następnym pokoleniu, biorąc pod uwagę, kto prowadzi większość szkół i co oni oraz młode matkiwyrządzają dzieciom. Białe kobiety są główną grupą wsparcia BLM, głównymi cenzorami w kampusie i poza nim, i zgodnie z początkowym powiedzeniem Orwella, najbardziej niezawodnymi zwolennikami całego „przebudzonego” kanału ściekowego.

Przenosi się to na zawody. Mężczyźni w żadnym wypadku nie są bez winy. Ale kobiety – zwłaszcza młode białe kobiety – są głównymi dostarczycielami plotek jako wiadomości, lewicowych tropów, fantazji udających rzeczywistość i tym podobnych. Wpłynęło to na każdy zawód, zwłaszcza akademicki, prawo i sądy, a także siły zbrojne, a także rząd. Większość młodszych kobiet broni osób transpłciowych, nawet wbrew interesom biologicznych kobiet i dziewcząt – z pewnością wyjątkowy przejaw nienawiści do siebie i samogwałtu, jeśli taki kiedykolwiek miał miejsce.

Są też najbardziej entuzjastycznymi zwolennikami okaleczania narządów płciowych dzieci – nawet własnych dzieci – w tzw. procedurze „afirmacji płci”. Podczas gdy przemoc mężczyzn wobec dzieci spada, wzrasta przemoc kobiet. Ojcowie są zauważalni dzięki swojej wirtualnej nieobecności – każdy film lub zdjęcie przedstawiające tłumy wspierające na przykład pokazy drag queen dla małych dzieci odnotuje przewagę entuzjastycznych matek.

Co zrobiły kobiety na współczesnym Zachodzie?

Czy zatem dzisiejszy świat polityki jest lepszy na jakimkolwiek szczeblu na Zachodzie, gdzie kobiety mają prawo głosu i pełnią szerokie funkcje w wybieralnych i mianowanych urzędach? Nie jest w najmniejszym stopniu. Podejmowane w ostatnich dziesięcioleciach wysiłki, by zmusić kobiety do zajmowania ról w dawniej męskich zawodach (np. żołnierze, policjanci) są zasadniczo próbami podważenia męskości, a tym samym obalenia jednego z filarów zachodniej cywilizacji.

Równolegle do tych wysiłków podejmowano próby przekonania kobiet do odrzucenia kluczowych zasad macierzyństwa poprzez akceptację aborcji aż do urodzenia żywego dziecka włącznie; transpłciowość, w tym okaleczanie narządów płciowych własnych dzieci; oraz narażanie małych dzieci na kontakt z pedofilami w wielu różnych sytuacjach. Wysiłek powiódł się aż za dobrze w przypadku kobiet. Zgodnie z oczekiwaniami – może powinienem powiedzieć zgodnie z planem? – kobiety przyprowadziły ze sobą mężczyzn ze swoich pokoleń.

Powód rozłamu w naszej kulturze, ogólnie upadku na Zachodzie, aw szczególności w Stanach Zjednoczonych, jest boleśnie oczywisty. Jest to połączenie trwającej od ponad 60 lat rosnącej feminizacji polityki, dziennikarstwa, prawa, szkolnictwa wyższego i sił bezpieczeństwa (zarówno wojska, jak i policji) z równoczesną demaskulizacją mężczyzn – zwłaszcza heteroseksualnych mężczyzn, którzy stał się ulubionym obiektem kpin i pogardy lewicy wszechczasów. To połączenie sprawiło, że napady syku i nieustanne oburzenie stały się standardem zarówno w redakcjach, jak i na kampusach – i sprawiło, że prawie nie jesteśmy w stanie powstrzymać „przebudzonej” fali katastrofy, która grozi nam pochłonięciem.

Jeśli przeżyjemy

Oczywiście nie jest to ponura ciemność. Istnieje solidny rdzeń starszych kobiet i doświadczonych polityków, którzy są całkowicie rozsądni. (Zobacz Oficjalna nienawiść Demokratów do kobiet ) Są też młodsze kobiety, zarówno samotne, jak i zamężne, które rozumieją, co się dzieje i wypowiadają się przeciwko temu. (Zobacz Nacjonalizm obywatelski i dlaczego kobiety stworzyły własne fałszywe poczucie rzeczywistości )

Ale w sumie bardziej radykalne młode kobiety mają teraz przewagę. Trendy zapowiadają wzrost tych liczb, a co najważniejsze, inicjatywa jest po ich stronie. W rzeczywistości, powtarzając powiedzenie Orwella, ponieważ jego znaczenie jest nie do przecenienia , kobiety – zwłaszcza młodsze kobiety – tłumnie gromadzą się przed szaleństwami (ponieważ jest ich więcej niż jedno) „przebudzonego świata” i jego polityki. Nikogo nie zdziwiło, że w większości przyprowadzali ze sobą swoich ludzi . Dlaczego tak się dzieje, jest ważne, ale mniej ważne niż empiryczny fakt, że tak się stało i będzie się działo, z wyjątkiem jakiejś znaczącej zmiany w naszym stanie rzeczy.

Musimy być szczerzy wobec siebie. Nawet jeśli wybory miałyby większe znaczenie (a nie wierzę, że mają), duża i rosnąca liczba lewicowych „przebudzonych” młodych kobiet zwiastuje dystopię, która będzie ponura nawet jak na standardy „Roku 1984” Orwella i „ Folwarku zwierzęcego  . Oczywiście dla kulturowych marksistów, którzy odrzucą czarnych ulicznych bojowników równie łatwo i beztrosko, jak biologiczne kobiety i dziewczęta, gdy spełnią swoje zadanie, to wcale nie jest dystopia. To może nie być ich wersja nieba, ale będzie to zwycięstwo i usprawiedliwienie .

Jedno jest pewne. Jeśli uda nam się przetrwać, nigdy nie możemy pozwolić kobietom zdobyć ekonomicznej i politycznej władzy, aby ponownie stworzyć dystopijne okoliczności, ponieważ jeśli będą miały taką możliwość, zrobią to. Niektórzy z tych, którzy chcą wykorzystać młode kobiety jako narzędzia, nadal tam są i pozostaną tam z tymi samymi celami. Widzieliśmy wyraźnie, na przykład, jak „prawa kobiet” były przedmiotem wielkiego uznania, dopóki „kulturowi marksiści” nie potrzebowali ich już i nie przeszli do innych kwestii w swoim rewolucyjnym programie – w którym to momencie prawa kobiet poszły na śmietnik kupa historii.

Nigdy więcej nie możemy pozwolić sobie na zmiany dające kobietom większe możliwości bez uważnego i krytycznego przyjrzenia się implikacjom tych zmian dla instytucji, których one dotyczą , i dla całego społeczeństwa . Jest wiele miejsc i zawodów, w których wykwalifikowane kobiety mogą i będą się wyróżniać. Ale polityka, prawo, szkolnictwo wyższe, siły zbrojne (z wyjątkiem służby zdrowia) i policja (ponownie z wyjątkiem niektórych zajmujących się kobietami i dziećmi), a zwłaszcza rząd na każdym szczeblu muszą być dla nich zamknięte – i pozostawać zamknięte .

To nie jest zwykła mizoginia czy seksizm, które, jeśli są prawdziwe, są naprawdę odrażające i samobójcze. To gorzka lekcja płynąca z ponad półwiecznego doświadczenia, które doprowadziło nasz kraj, kulturę i zachodnią cywilizację na skraj ruiny. Radykalnym, kulturalnym marksistowskim feministkom udało się (jeśli można tak powiedzieć) zastąpić kobiecą mistykę feministycznym potworem, którego śmiertelne zagrożenie dla wszystkiego, co dobre na Zachodzie, jest aż nazbyt realne. Fakt, że zrobili to jako część ogólnego przedsięwzięcia syjonistycznego, będąc w wielu przypadkach marionetkami, nie czyni tego mniej realnym.

Działanie w oparciu o to doświadczenie i tę wiedzę, aby zapobiec ich ponownemu pojawieniu się, będzie bolesne i zaszkodzi niektórym naprawdę utalentowanym i patriotkom, i wiem o tym. Ale nie możemy pozwolić, aby gwiezdne cechy nielicznych dawały dostęp do demonstrowanej irracjonalności i łatwowierności wielu. Od tego zależy nasze przetrwanie jako cywilizacji.

Alan Ned Sabrosky (doktorat, University of Michigan) jest weteranem amerykańskiej piechoty morskiej z dziesięcioletnim stażem. Służył w Wietnamie w 1. Dywizji Piechoty Morskiej i jest absolwentem US Army War College. Można się z nim skontaktować pod adresem docbrosk@comcast.net

ŻRÓDŁO https://www.unz.com/article/feminine-dystopia-from-mystique-to-monster/

50% LikesVS
50% Dislikes

2 Comments

  1. Another popular novice mistake is trying to swim in the greater waters, and then then end-up
    majorly out of their category. In all honesty, not
    everybody offers huge residences like they demonstrate on MTV Cribs, where you’ll find
    unique leisure rooms using warm.

Dodaj komentarz

You might like