Od kanadyjskich do australijskich pożarów buszu i powodzi

Spojrzenie wstecz od kanadyjskich pożarów do australijskich pożarów buszu i powodzi

AUTOR, RAMESH THAKUR   22 CZERWCA 2023

aporty i filmy przedstawiające dym i mgłę z intensywnych pożarów otaczających Kanadę i dryfujących na południe do Stanów Zjednoczonych przywołują żywe wspomnienia z trwających dwa miesiące pożarów buszu w Australii (w języku australijskim: Canberra to stolica buszu) trzy i pół roku temu i powodzie w zeszłym roku. Podobnie jak twierdzenie, że pożary i powodzie potwierdzają apokaliptyczne ostrzeżenia i wynikającą z nich żarliwą debatę na temat tego, na ile jest to dowód na kryzys klimatyczny spowodowany antropogenicznym globalnym ociepleniem. 

Sekretarz generalny ONZ António Guterres ostrzegł 23 marca, że ​​szkody spowodowane zmianami klimatycznymi sprawiają, że planeta „nie nadaje się do zamieszkania”. Środowisko się psuje, czego konsekwencje obejmują nasilające się fale upałów, susze, powodzie, pożary i głód. Inni dodają przymusową migrację i wojny do dalszych konsekwencji, aby spotęgować paniczną pornografię.

Właśnie dlatego, jak nalega Guterres, rok 2023 powinien być rokiem „transformacji, a nie majsterkowania”. Zamiast tego rządy pozostają uwięzione w środkach przyrostowych. W związku z tym Guterres powtórzył 15 czerwca: „Pędzimy ku katastrofie, oczy szeroko otwarte… Czas się obudzić i przyspieszyć”. 

wow! Czas na sprawdzenie rzeczywistości.

Niepewność naukowa

Po pierwsze, tak jak to miało miejsce przez trzy lata w przypadku Covid, nacisk na konsensus naukowy przeformułowany w The Science™ angażuje się w strategię tłumienia niepewności przez zaprzeczanie oraz kwestionowania powagi i pilności stojących przed nimi zagrożeń. , ścieżki przyczynowe i względne wagi różnych czynników wpływających na zmianę klimatu w perspektywie tysiącleci oraz połączenie alternatywnych interwencji politycznych, takich jak adaptacja i łagodzenie, aby sprostać wyzwaniu.

Złożoność systemów klimatycznych wynika z nieliniowych równań obejmujących wiele różnych zmiennych w czasie na lądzie, morzu i powietrzu, a także interaktywnych powiązań między wieloma podsystemami, takimi jak atmosfera, oceany, lód lodowcowy, wieczna zmarzlina, powierzchnia lądu itp.

Względna siła różnych czynników wpływających na zmienność klimatu — takich jak emisje CO 2 , zmienność słoneczna, wzorce cyrkulacji oceanicznej, erupcje wulkanów i cykle Milankovicia zmian orbit planetarnych — nie jest znana z żadnym stopniem dokładności. Zapisy geologiczne pokazują, że okresy ocieplenia i ochłodzenia przechodzą przez wydłużone cykle bez widocznego wzorca intensywności, dotkliwości i czasu cykli. 

W moim poprzednim artykule argumentowałem, że Covid-19 jest poważnym, ale nie egzystencjalnym globalnym kryzysem zdrowotnym. Podobnie można kwestionować zakres wkładu paliw kopalnych w zmiany klimatu, niekoniecznie zaprzeczając, że tak jest. Niepewność i spory tkwią w aż nazbyt istotnych szczegółach. W artykule z zeszłego roku w Health Physics , trzech naukowców z University of Massachusetts Lowell zakwestionowało tezę, że większość wzrostu stężenia CO2 w atmosferze od 1850 roku pochodzi z antropogenicznego składnika paliw kopalnych. Odkryli, że od 1750 do 2018 roku „procent całkowitego CO2 ze względu na wykorzystanie paliw kopalnych… wzrósł z 0% w 1750 r. do 12% w 2018 r., o wiele za nisko, aby mógł być przyczyną globalnego ocieplenia”.

Dane empiryczne przeczą katastroficznym modelom i twierdzeniom

Po drugie, podobnie jak w przypadku Covid, dane obserwacyjne mogą również różnić się od przewidywań modelu klimatycznego. Matematyczna precyzja tego ostatniego ukrywa rzeczywistość założeń wprowadzonych do modeli przez ludzi potwierdzających uprzedzenia, które determinują tworzone scenariusze. W poprzednim artykule wymieniłem kilka przewidywań, które zostały już sfałszowane, tym samym spełniając kryterium pseudonauki Karla Poppera.

Rekonstrukcja południowo-wschodniej Grenlandii wykazała, że ​​temperatury wzrastały i spadały od 1796 r. Jeśli wzrost stężenia CO 2 jest motorem ocieplenia Arktyki, wiek XIX i XX powinien być zauważalnie zimniejszy niż obecnie. Zamiast tego badanie wykazało, że w latach 1796–2013 występowały epizody ocieplenia i ochłodzenia; okresy dekadowe w XIX wieku były czasami cieplejsze niż w 2013 roku; aw latach dwudziestych i czterdziestych XX wieku ocieplenie było bardziej trwałe niż w XXI wieku.

Ryc . 1: Globalna roczna śmiertelność z powodu wszystkich klęsk żywiołowych

Podobnie w artykule opublikowanym 16 maja w European Geosciences Union trzech klimatologów z Uniwersytetu w Leeds zauważyło, że w latach 2009–2019 zmniejszenie powierzchni pokrywy lodowej na Półwyspie Antarktycznym i Antarktydzie Zachodniej zostało zrównoważone przez wzrost obszaru we Wschodniej Antarktydzie i duże szelfy lodowe Rossa i Ronne-Filchnera, co daje wzrost netto o ponad 5000 km2. Niektórzy pytają, czy zamiast ciągłego wzrostu temperatur nie istnieje granica efektu cieplnego spowodowanego emisją CO 2 do atmosfery, podobnie jak dowody na to, że wskaźnik infekcji wirusowych miał swoją własną naturalną granicę, po której osiągał szczyt i spadał, a nie wspinać się w nieskończoność. Inni spekulują, że mogą istnieć naturalne mechanizmy samoleczeniasprawdzić niekontrolowane ekstrema klimatyczne, które utrzymują Ziemię w równowadze przez długie cykle historii.

Niedawne pożary lasów w Kanadzie, z gęstym dymem pokrywającym również ogromne obszary Stanów Zjednoczonych, wywołały bardziej katastrofalną histerię niż światło, podobnie jak pożary buszu w Australii latem 2019–2020. Natychmiastowa gra w obwinianie wskazuje palcem na bezczynność klimatyczną. O 6:37 rano 8 czerwca prezydent Joe Biden napisał na Twitterze , że „rekordowe pożary lasów w Kanadzie… nasilają się z powodu kryzysu klimatycznego”.

Premier Justin Trudeau podążył za nim o 9:21: Kanada doświadcza „coraz więcej tych pożarów z powodu zmian klimatycznych”. I to są faceci, którzy chcą założyć rządowe tablice dezinformacji i dezinformacji? Ich najwyraźniej nieodparta chęć katastrofy ignoruje niewygodne dane, że wpływ klęsk żywiołowych ze wszystkich przyczyn na śmiertelność gwałtownie spadł od lat 1920-40 (rysunek 1).

Fundacja Clintel z siedzibą w Holandii opublikowała 9 maja artykuł, w którym twierdzi, że szósty raport oceniający IPCC zignorował recenzowaną literaturę, która pokazuje, że straty spowodowane klęskami żywiołowymi zmniejszyły się od 1990 r., a liczba ofiar śmiertelnych spowodowanych ekstremalnymi warunkami pogodowymi spadła o 95 procent (!) od 1920 r . : „Strategia IPCC wydaje się polegać na ukrywaniu wszelkich dobrych wiadomości na temat zmian klimatu i nagłaśnianiu wszystkiego, co złe”. Panel uzależniony od katastrof musi zaprosić szerszy zakres poglądów do swojego namiotu obrad, doradzają.

Jeszcze inną najczęściej ignorowaną rzeczywistością jest to, że emisje z pożarów lasów są znacznie wyższe niż redukcje wynikające z regulacji rządowych. Badania przeprowadzone przez ekspertów z Uniwersytetu Kalifornijskiego w zeszłym roku wykazały, że emisje z pożarów w ciągu zaledwie jednego roku w 2020 r. były dwukrotnie wyższe niż redukcje gazów cieplarnianych w tym stanie w latach 2003-2019. Inne badanie wykazało, że w 2021 r. emisje z płonących lasów borealnych w Ameryce Północnej i Eurazji były prawie dwukrotnie wyższe niż w przypadku paliwa lotniczego.

Oznacza to, że zmniejszenie ilości paliwa (suchego, palnego drewna, które gromadzi się na dnie lasu), które nagromadziło się z powodu złego zarządzania lasami, jest lepszą strategią redukcji emisji niż skupianie się wyłącznie na redukcji paliw kopalnych. Nacisk ze strony działaczy na rzecz ochrony środowiska, aby bardziej skupiali się na reaktywnym gaszeniu pożarów niż na proaktywnych strategiach zapobiegania pożarom, jest szkodliwy dla długoterminowej kontroli emisji. Oznacza to, że zalecane wypalanie, które usuwa gruz z poszycia leśnego, może zmniejszyć emisję CO 2 o więcej niż tylko wprowadzenie morskich farm wiatrowych i samochodów elektrycznych.

Jak widzieliśmy w przypadku Covid, dane są często zbierane wokół narracji, w szczególności w odniesieniu do okresowych testów porównawczych. Jeśli spojrzymy na przykład na areał spalony w USA w ciągu ostatnich 30 lat, widać dramatyczny wzrost z prawie trzech do około dziesięciu milionów akrów rocznie. Jednak od lat dwudziestych XX wieku gwałtownie spadł z poziomu ponad 50 milionów akrów rocznie.

Podobnie wygląda sytuacja w Kanadzie. Według badania Fraser Institute of Trends w latach 1959–2019 „nastąpił gwałtowny wzrost zniszczeń spowodowanych pożarami lasów w pierwszej połowie tego okresu, a ogólny spadek w drugiej połowie”. Około 7,6 miliona hektarów spłonęło w szczytowym momencie w 1989 r., spadając do 1,8 miliona hektarów w 2019 r. Redakcja The Globe and Mail przekonywała 26 lipca 2021 r., że zalecane oparzenia poprawiają ogólny stan zdrowia lasu, podczas gdy tłumienie pożarów prowadzi do „lasów podatnych na masowe płonie” z martwego rozpałki na podłodze.

Debata o pożarach buszu i powodziach w dole

Tego gorącego lata Sydney było zasnute gęstym, duszącym dymem. Dym z okolicznych pożarów – z naszego domu mogliśmy zobaczyć płomienie liżące niebo tuż za lotniskiem – dał Canberze najgorszy na świecie wskaźnik jakości powietrza wynoszący 4758 w dniu 1 stycznia 2020 r., ponad dwadzieścia razy powyżej oficjalnego progu zagrożenia wynoszącego 200. Jednak Najgorętszy odnotowany dzień w Canberze w tym miesiącu z temperaturą 44 0 C nie był większym dowodem naukowej rzeczywistości globalnego ocieplenia niż najzimniejszy grudniowy dzień w historii Delhi (30. ) nie był tego dowodem.

Pośród poczerniałego nieba i płonących krajobrazów wielu pożarów Australii tego południowego lata, leniwa reakcja niektórych, na przykład redakcji Financial Times , polegała na obwinianiu negacji klimatu za klęskę żywiołową. Premier Scott Morrison został ostro skrytykowany za przestępczość klimatyczną. 

Chociaż lokalny gniew ofiar pożarów buszu był zrozumiały, znaczna część szerszej krytyki była nie na miejscu. Pokazała umyślną nieznajomość historii Australii podatnej na pożary buszu, bagatelizowała odpowiedzialność rządów stanowych za rozważne praktyki gospodarki leśnej, przeoczyła długi czas między emisjami a zmianą klimatu, ominęła słabe powiązania między globalnym ociepleniem a określonymi zjawiskami pogodowymi oraz wyolbrzymiła wpływ Australii o globalnych temperaturach.

Który z nich nie znajduje obecnie echa w Ameryce Północnej?

Jednak w rzeczywistości zagrożenie pożarowe zmniejszyło się w obu krajach (wykres 2).

Społeczności aborygeńskie żyły w surowym klimacie i terenie Australii przez dziesiątki tysięcy lat. Ostatnie badania udokumentowały wyrafinowany system praktyk zarządzania gruntami i krzewami, które stosowali w celu utrzymania i regeneracji lasów. Użycie ognia było ważną częścią tego cyklu.

Brytyjskie Biuro Meteorologiczne opublikowało przegląd 57 recenzowanych artykułów naukowych, w których stwierdzono, że pogoda związana z pożarem przekłada się na aktywność pożaru tylko w przypadku zapłonu naturalnego lub wywołanego przez człowieka (błyskawica, podpalenie, nieostrożność), a „spalony obszar jest niewrażliwy na pogodę pożarową w regionach [w tym w Australii ], gdzie zapasy paliwa lub tłumienie ludzi są kluczowymi ograniczeniami przeciwpożarowymi ”.

Wykres 2: Roczne wskaźniki zgonów i szkód ekonomicznych spowodowanych pożarami lasów w Australii i Kanadzie w latach 1910–2020

W uzupełniającym podsumowaniu Raport techniczny z 2015 r. sporządzony przez Commonwealth Scientific and Industrial Research Organisation, szczytowy organ naukowy rządu australijskiego, zauważył, że w dowolnym miejscu potencjał pożarowy zależy od czterech „przełączników”:

  1. Zapłon spowodowany przez człowieka lub ze źródeł naturalnych, takich jak wyładowania atmosferyczne;
  2. Obfitość lub ładunek paliwa (musi być wystarczająca ilość paliwa);
  3. Suchość paliwa, gdzie do pożaru wymagana jest mniejsza zawartość wilgoci; I
  4. Odpowiednie warunki pogodowe do rozprzestrzeniania się ognia, ogólnie gorąco, sucho i wietrznie.

Badacz pożarów z Queensland, Christine Finlay, od dawna  ostrzega  , że ​​zmniejszone spalanie ładunków paliwa w zimie może zwiększyć częstotliwość burz ogniowych w lecie. Finlay, która na potrzeby swojego doktoratu studiowała historię pożarów buszu w latach 1881-1981, pokazuje, że operacje redukcji pożarów buszu od 1919 r. Według jej danych istnieje bezpośrednia korelacja między zwiększoną częstotliwością i rozmiarem pożarów od 1919 r. a nagromadzeniem się katastrofalnych poziomów ładunku paliwa.

Kontrolowane spalanie – które jest prowadzone na dużych obszarach i przy sprzyjających warunkach wiatrowych i temperaturowych – jest tanie i bardzo skuteczne w zmniejszaniu częstości występowania pożarów buszu, a także prawdopodobieństwa ich niekontrolowanego rozprzestrzeniania się. I w przeciwieństwie do drastycznych wysiłków zmierzających do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych, nie zagraża to źródłom utrzymania i standardom życia.

Pożary buszu mają zarówno przyczyny strukturalne, jak i bezpośrednie. Średnie temperatury powierzchni Australii wzrosły o około 1,5 0 C od początku XX wieku. Na kontynencie zdominowanym przez suchy krajobraz eukaliptusa i wysokie temperatury antropogeniczne globalne ocieplenie mogło pogorszyć warunki tła dla częstszego, częstszego występowania pożarów w większej liczbie miejsc i dłuższego trwania sezonu pożarowego.

Jednak lokalne wzorce pogodowe są w niewielkim stopniu zdeterminowane przez złożone i dynamiczne zmienne globalne, a obecne emisje będą wpływać na warunki klimatyczne przez dziesięciolecia w przyszłości, a nie w tym lub przyszłym roku. Najbardziej autorytatywny międzynarodowy raport pokazuje jedynie słabe powiązania między wywołanymi przez człowieka zmianami klimatycznymi a suszami, pożarami buszu, powodziami i huraganami. Gdyby Australia osiągnęła neutralność pod względem emisji dwutlenku węgla netto do 2019 r., nie miałoby to znaczenia dla pożarów w tym sezonie.

Jest kilka rzeczy, które australijskie rządy federalne i stanowe mogą teraz zrobić samodzielnie, aby zmniejszyć liczbę ofiar pożarów. Organy ochrony przeciwpożarowej identyfikują bezpośrednie przyczyny poszczególnych pożarów, takie jak podpalenie, nieostrożne użycie ognia, uderzenie pioruna itp. Podpalacze muszą zostać zatrzymani i postawieni przed sądem, a społeczeństwo należy lepiej edukować w zakresie zagrożeń. 

Alarmizm klimatyczny zyskał drugie życie rok później, gdy ogromne powodzie nawiedziły wschodnią Australię. Przeprowadziliśmy się do regionu Northern Rivers w Nowej Południowej Walii w grudniu 2021 r., w samą porę, by powitać nas w naszym nowym domu przez powodzie, ponieważ cały obszar został poważnie zalany w lutym-marcu 2022 r. Ponownie jednak nie na darmo Australia znany jako kraina susz, pożarów i powodzi, i w przeciwieństwie do pułapki ahistorycznego prezentyzmu, w którą wpadła większość komentarzy medialnych, śmiertelność spowodowana okresowymi powodziami nie wzrosła znacząco na przestrzeni dziesięcioleci (ryc. 3). Jednak szkody gospodarcze pogłębiły się, co prawdopodobnie odzwierciedla rosnący dobrobyt dzięki droższym gospodarstwom rolnym i mieszkaniom niż we wcześniejszych czasach. Głównym czynnikiem przyczyniającym się do powodzi jest również niefortunna historia wydawania pozwoleń na budowę zabudowy mieszkaniowej na terenach zalewowych.

Jednak, podobnie jak w przypadku różnych wskaźników dotyczących pożarów lasów, w przypadku powodzi również można wybrać obszar zalany wodą, liczbę zabitych osób lub skalę strat majątkowych, upraw, inwentarza żywego i ekonomicznego oraz statystyki na mieszkańca w porównaniu z zagregowanymi statystykami.

Rysunek 3: Powodzie w Australii — średnia dekadowa: Roczna śmiertelność i szkody gospodarcze jako udział w PKB (w procentach)

Źródło: Wykres sporządzony przez autora na podstawie danych z Our World in Data.

Jednak łączenie globalnego ocieplenia spowodowanego przez człowieka z katastrofami pogodowymi zdradza umyślną nieznajomość długiej historii pożarów buszu w Australii. W krótkiej historii Australii było kilka bardziej śmiercionośnych fal upałów i pożarów, nawet od czasu osadnictwa europejskiego, na przykład w styczniu 1896 r. Z 200 ofiarami śmiertelnymi w Australii w ciągu trzech tygodni i ponownie w styczniu 1939 r . Z 71 ofiarami śmiertelnymi w stanie Wiktoria.

Trzecim echem Covid jest sposób, w jaki wpada on w pułapkę nadawania priorytetu działaniom na rzecz klimatu z zaniedbaniem innych celów polityki publicznej, a kalkulacja kosztów i korzyści ogranicza się do wykrzykiwania haseł, które w przypadku zakwestionowania szybko przeradzają się w nadużycia i żądania odwołania . W obu przypadkach naciski na intelektualny konformizm i ograniczenia wolności słowa i dociekań naukowych w kwestionowaniu dominujących „postępowych” wzorców przekształciły naukę w kult. Dlaczego niechęć do ograniczania wygodnego stylu życia w krajach o wysokich dochodach i aspirowanie do tego samego w krajach biedniejszych jest nielegalne, niemoralne i zdecydowanie złe, co stało się możliwe i będzie łatwiejsze dzięki energii z paliw kopalnych używać?

Wykres 4: Roczne globalne wskaźniki śmiertelności w wyniku pożarów i trzęsień ziemi w latach 1900–2020

Niektóre z najgorszych „naturalnych” katastrof były wynikiem ludzkich decyzji. Główna wina za głód na Ukrainie w latach 1932–33 , w którym zginęło 13 procent ludności, leżała po stronie polityki Stalina. Podobnie ideologiczna polityka rolnicza Mao Zedonga przyczyniła się do wielkiego głodu w Chinach w latach 1959-61, który zabił dziesiątki milionów ludzi. W ostatnich dziesięcioleciach klęskami żywiołowymi, które miały największy wpływ na śmiertelność, były trzęsienia ziemi i tsunami (tak jak w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia 2004 r. na Oceanie Indyjskim, które zabiły ćwierć miliona ludzi), które nie są związane ze zmianami klimatycznymi.

W mojej żywej pamięci najgorsza susza, która spowodowała powszechny głód w Bihar , moim rodzinnym stanie (oraz we wschodnich dystryktach sąsiedniego Uttar Pradesh), miała miejsce w latach 1966–67. Krajowa produkcja zboża spadła o jedną piątą. Roczna produkcja zboża w Bihar spadła z 7,5 miliona ton w latach 1964–65 do 4,3 miliona w latach 1966–67, powodując gwałtowny wzrost cen niezbędnych artykułów spożywczych. Pamiętam, jak jechałem przez nieznane tereny i nawiązałem rozmowę z miejscowymi rolnikami. Kiedy zapytaliśmy, jak sobie radzą, powiedzieli, że prawie nie padało, odkąd prochy zmarłego pierwszego premiera Jawaharlala Nehru zostały rozrzucone po okolicy zgodnie z jego prośbą (w 1964 r.).

Ostatnią naprawdę wielką klęską głodu w całych Indiach był wielki głód w Bengalu z 1943 r., podczas którego, według obliczeń laureata Nagrody Nobla Amartyi Sena, prawie trzy miliony z 60 milionów mieszkańców Bengalu zmarło w ciągu 3-4 lat (Ubóstwo i głód : esej w sprawie uprawnień i deprywacji , 1981, rozdział 6, „ Wielki głód w Bengalu ”, s. 52).

Źródło: „ Martwe lub umierające dzieci na ulicy Kalkuty” , „ The Statesman” , Kalkuta, 22 sierpnia 1943 r. (domena publiczna).

Madhushree Mukherjee w swojej książce Churchill’s Secret War: The British Empire and the Ravaging of India podczas II wojny światowej z 2010 roku obwinia Winstona Churchilla za nasilenie głodu poprzez odrzucenie próśb brytyjskich urzędników rządzących Bengalem o wyładunek australijskiej pszenicy w Kalkucie. Churchill upierał się, że wszystko musi trafić do wojsk brytyjskich w Europie. Parlamentarzysta opozycji Shashi Tharoor (przyjaciel i kolega z czasów ONZ) i autor Inglorious Empire: What the British Did to India (2017) ostro skrytykował celebrację brytyjskiego przywódcy wojennego w filmie Churchill z 2017 roku .

Ekstremalne zimno jest o wiele bardziej zabójcze niż ekstremalne upały

Według  badania  CDC z 2014 r. około 2000 mieszkańców USA umierało każdego roku w latach 2006–2010 z powodu zdarzeń związanych z pogodą: odpowiednio 63, 31 i 6 procent z powodu zimna, upałów, powodzi, burz i wyładowań atmosferycznych. W 2021 roku zespół z Monash University w Australii opublikował wyniki największego na świecie badania obejmującego 45 krajów, obejmującego pięć kontynentów, dotyczącego śmiertelności związanej z klimatem w latach 2000–2019 w czasopiśmie Planetary Health , czasopiśmie Lancet. Spośród 5,1 miliona zgonów rocznie spowodowanych ekstremalnymi temperaturami (9,4 procent wszystkich zgonów na świecie) 90,4 procent zmarło z powodu zimna.

Ryc. 5: Zimna pogoda dominuje na świecie w przypadku ekstremalnej śmiertelności związanej z pogodą

Źródło: sporządzone przez autora na podstawie danych w Qi Zhao, et al . , „Globalne, regionalne i krajowe obciążenie śmiertelnością związane z nieoptymalnymi temperaturami otoczenia w latach 2000–2019: trzyetapowe badanie modelujące”, Planetary Health 5:7 (lipiec 2021 r.).

Jednak komunikat prasowy Monash przyspieszył badanie, skupił się na rosnącej liczbie zgonów z powodu upałów w tym okresie i powiązał to ze wzrostem temperatury o 0,26 0 C na dekadę. Dzieje się tak pomimo faktu, że liczba zgonów związanych z zimnem spadła o 0,51 procent, a zgonów związanych z upałami wzrosła o 0,21 procent, co stanowi duży spadek netto o 0,3 procent (15 200) całkowitej liczby rocznych zgonów związanych z pogodą. Jak można się było spodziewać, nagłówek Guardiana również przyjął podejście prorocze: „Ekstremalne temperatury zabijają 5 milionów ludzi rocznie, a liczba zgonów związanych z upałami rośnie, wynika z badań”.

The Economist opublikował artykuł z 10 maja, że ​​„droga energia mogła zabić więcej Europejczyków [68 000] niż Covid-19 w zeszłym roku”. Podobnie jak w przypadku Covid, ciężar działań na rzecz klimatu ponoszą biedni ludzie z klasy robotniczej. Mówiąc o Covid, jakby szkody spowodowane przedłużającymi się zamknięciami szkół oraz nakazami stosowania masek i szczepień nie były wystarczające, 3000 nauczycieli w Oakland w Kalifornii niedawno strajkowało, domagając się sprawiedliwości klimatycznej . Dzięki alarmistycznemu nauczaniu w szkołach ponad połowa brytyjskich nastolatków jest przekonana, że ​​świat prawdopodobnie skończy się za ich życia .

Ograniczony wpływ działań Australii i Kanady na zmiany klimatu

Rysunek 6

Działania na rzecz klimatu mające na celu zmniejszenie ryzyka pożarów buszu można podjąć tylko na całym świecie. Przy 1-1,4 procentach światowych emisji CO 2 , bezpośredni wpływ Australii i Kanady na klimat jest ograniczony. Wielka czwórka emitentów to Chiny, Stany Zjednoczone, Indie i Rosja (w tej kolejności), które odpowiadają za prawie 60 procent światowych emisji.

Zaawansowane nowoczesne gospodarki, takie jak Australia i Stany Zjednoczone, dysponują znacznie lepszą infrastrukturą i umiejętnościami w zakresie gotowości na wypadek klęsk żywiołowych i mogą skuteczniej ograniczać liczbę ofiar śmiertelnych niż kraje rozwijające się. Energia była kluczowym elementem ich uprzemysłowienia, który dziś daje im taką zdolność.

Tabela 1: Zmieniający się udział rocznych emisji CO w latach 1850–2021 (w proc.)

Kraj/region18501900195019852021
Afryka0,00,11.63.33.9
Chiny0,00,01.39.830,9
UE-2727,536,521.318.87,5
Indie0,00,61.02.07.3
USA10.033,942,322,913,5

Źródło: Nasz świat w danych .

Rysunek 7

Cyfra 8

W przypadku krajów rozwijających się gotowość na katastrofy wymaga przejścia do nowoczesnej gospodarki, dla której konieczna jest industrializacja. Uprzemysłowienie wymaga większej energochłonności w celu budowy wysokiej jakości infrastruktury mieszkaniowej, transportowej, zdrowia publicznego i edukacji. Rysunki 7 i 8 przedstawiają korelację między zużyciem energii a wzrostem PKB. Roczne zużycie energii na mieszkańca w Indiach wynosi tylko jedną trzecią średniej światowej; Amerykanie, Australijczycy i Kanadyjczycy zużywają od 9 do 15 razy więcej energii elektrycznej na osobę. Wyjaśnia to pozorny paradoks polegający na tym, że udział gospodarek uprzemysłowionych jest znacznie wyższy w skumulowanej sumie emisji, mimo że Chiny i Indie należą obecnie do największych emitentów (wykres 9).

Rysunek 9

Rosnąca intensywność zużycia energii w kraju w miarę uprzemysłowienia wyjaśnia, dlaczego cięcia limitów emisji w krajach rozwijających się wymagają dłuższego czasu realizacji, a globalne porozumienia klimatyczne odzwierciedlają różne traktowanie krajów uprzemysłowionych i rozwijających się. Takie niuanse są trudne do wyjaśnienia szerszej publiczności, która nie jest zbytnio zainteresowana przerzucaniem winy za emisje historyczne i per capita. Widzą, że skumulowane emisje z Chin i Indii są odpowiednio 34 i 7 razy większe niż z Australii i odmawiają poparcia ostrzejszych cięć emisji przez Australię.

Fala może odwracać się od paniki klimatycznej

Energia oparta na paliwach kopalnych dostarczyła energii do gwałtownego wyrwania się mas z trybu życia na własne potrzeby, który skazał ich na paskudne, brutalne i krótkie życie. Naśladując gwałtowny wzrost demokratyzacji dostępu do edukacji, zdrowia i poprawy finansów rodzinnych z kolejnymi pokoleniami, Chiny, Indie i inne części świata niezachodniego przyjęły, jeśli to możliwe, w przyspieszonym tempie, strategie rewolucja przemysłowa, aby uwolnić się od własnego życia pełnego nędzy.

Widzieliśmy w erze Covid przywrócenie feudalnego świata podziału klasowego między klasą laptopów Zooming a godnymi ubolewania klasą robotniczą. Częściowo była to hipokryzja klasy rządzącej, która bezczelnie łamała te same zasady, które narzucała wszystkim innym, mieszając się wesoło, bez masek, z imprezowiczami ze świata przywilejów finansowych, politycznych i kulturalnych, nawet gdy obsługa była zmuszona noszenie masek jako warunek ich zatrudnienia.

Podobnie tłum z Davos przylatuje na swoje zloty prywatnymi odrzutowcami i jest szoferem pożerających benzynę limuzyn, kiedy zbierają się co roku, by nakłonić nas do porzucenia naszych samochodów i lotów. W maju w dokumencie informacyjnym Światowego Forum Ekonomicznego zalecano 75-procentową redukcję samochodów do 2050 r.

Wbrew ciężarowi szaleństwa seryjnego powtarzania historycznych dowodów dotyczących wybierania zwycięzców, rządy wydają się zdeterminowane, by zmusić obywateli do zaprzestania polegania na istniejących samochodach do uzależnienia od pojazdów elektrycznych. Nieuchronnie, ponieważ rynek nie jest w stanie zachęcić do przejścia na pojazdy elektryczne, zaoferowano hojne dotacje publiczne. Kto może być pewny względnych dotacji dla Big Oil i Big Green lub pieniędzy płynących z nich na finansowanie negowania klimatu w porównaniu z alarmizmem klimatycznym?

Pojazdy elektryczne doświadczyły ostatnio w Wielkiej Brytanii serii złych dni samochodowych: ich wartość odsprzedaży spadała dwa razy szybciej niż samochody benzynowe; liczba bezpłatnych ładowarek spadła o prawie 40 procent, ponieważ gwałtownie rosnące koszty energii sprawiły, że stały się one nieopłacalne; a o jedną trzecią cięższy akumulator oznacza, że ​​niektóre mosty i parkingi na wyższych kondygnacjach, w tym w kompleksach mieszkalnych, mogą się zawalić pod obciążeniem zbyt wielu samochodów.

Podsumowując, genialny aktor komediowy Rowan Atkinson z Blackadder, Jaś Fasoli i Johnny’ego Englisha napisał w The Guardian 3 czerwca, że ​​czuje się oszukany i kupuje elektryczność. Większość z nas nie wie, że ma tytuł inżyniera elektryka i jest właścicielem floty samochodów. Jeśli zmierzymy emisje na końcu rury wydechowej, pojazdy elektryczne są super. Jeśli jednak przyjrzymy się cyklowi życia samochodów, od wszystkich komponentów (na przykład niklu) po proces produkcyjny, mieszankę paliw wytwarzających energię elektryczną, wpływ cięższych akumulatorów i większych opon oraz utylizację odpadów wszystkie bity i części, to nie tak bardzo. Utrzymanie samochodu z silnikiem benzynowym przez kilka lat może być bardziej przyjaznym dla klimatu wyborem. 

Podczas gdy Zachód jest oddany fantazyjnemu celowi Net Zero, a grzech wyrzuca węgiel jako czteroliterowe słowo, emisje CO2 w Chinach wzrosły o 4 procent w pierwszym kwartale 2023 roku w porównaniu z rokiem ubiegłym. W międzyczasie Wielka Brytania uruchomiła elektrownie węglowe po niedawnej fali upałów, która spowodowała, że ​​panele słoneczne były zbyt gorące, aby mogły wydajnie działać! Co więcej, wraz ze spadkiem udziału paliw kopalnych w wytwarzaniu energii, twierdzenie, że odnawialne źródła energii mogą dostarczać energię w niezawodny sposób, staje się mitem .

Konsumenci (w tym Twoi naprawdę w tym tygodniu) otrzymują powiadomienia o gwałtownych skokach cen energii, aby obalić związany z nimi mit, że odnawialne źródła energii oznaczają tańszą energię. Wiele amerykańskich społeczności sprzeciwia się rozrastającym się projektom wiatrowym i słonecznym, które niszczą wiejskie krajobrazy. Być może Fraser Nelson ma rację i fala naprawdę odwraca się od paniki klimatycznej, gdy rzeczywistość gryzie zwykłych ludzi.

Światowa deklaracja klimatyczna grupy Clintel , wydana 18 lutego przez kilku wybitnych naukowców i podpisana przez 1500 naukowców do połowy czerwca, podkreśla, że ​​nie ma zagrożenia klimatycznego. Informuje nas, że ocieplenie ma zarówno przyczyny naturalne, jak i antropogeniczne. Tempo zwiększonego ocieplenia jest również wolniejsze niż przewidywały niedokładne modele klimatyczne. Wzywa naukowców, aby w większym stopniu zajmowali się nauką, a mniej polityką, aby otwarcie odnosić się do niepewności i przesady w prognozach, jednocześnie wzywając polityków do porównywania kosztów z wyobrażonymi korzyściami i priorytetowego traktowania strategii adaptacyjnych opartych na sprawdzonych i przystępnych cenowo technologiach.

To z pewnością nie brzmi radykalnie i konspiracyjnie. Ale może to okazać się o krok za daleko dla polityków Net Zero, którzy zostali niedawno potępieni przez Alexandrę Marshall w Spectator Australia jako „ kłamcy, łajdacy i kretyni ”. Poza tym, oczywiście, prawdopodobnie będą jednymi z najmilszych ludzi, jakich kiedykolwiek spotkasz.

Autor

  • Ramesz ThakurRamesz ThakurRamesh Thakur, starszy naukowiec z Brownstone Institute, jest byłym zastępcą sekretarza generalnego ONZ i emerytowanym profesorem w Crawford School of Public Policy na Australijskim Uniwersytecie Narodowym.

Źródło https://brownstone.org/articles/a-look-back-from-canadian-wildfires-to-australian-bushfires-and-floods/

50% LikesVS
50% Dislikes

Dodaj komentarz

You might like